Dzień Patrona 2017 - prace uczniów


Drogi Księże Jerzy Popiełuszko!

Piszę ten list do Księdza ze szczerymi podziękowaniami, z wielkim podziwem, z ogromnym szacunkiem oraz z wielką radością, że mogę do Ciebie pisać.

Bardzo dziękuję Ci za Twoją miłość, którą obdarzyłeś innych ludzi oraz za Twoja troskę o innych. Podziwiam Cię szczególnie za to, że Ty jako jeden z niewielu potrafiłeś głosić prawdę, nieważne jaka była, po prostu nie bałeś się jej tak jak inni ludzie. Byłeś niesamowicie odważny oraz mówiłeś mądre słowa, które dotarły do wielu ludzi, na przykład do mnie oraz zadanie, które powierzył Ci Bóg – wypełniłeś w pełni. Dałeś nadzieję tym, co choć przez chwilę utracili wiarę. Pomagałeś tym ludziom, którzy tego naprawdę potrzebowali oraz za to, co wspaniałego zrobiłeś dla naszego państwa.

Jesteś dla mnie ogromnym wzorem do naśladowania. Uważam, że byłeś bardzo dobrym człowiekiem, który zmienił życie wielu ludzi na lepsze. Dziękuję Ci, Księże Jerzy Popiełuszko.

Pozdrawiam,

Martyna Jabłońska


 

Górsk, 14.10.2017r.

Drogi Księże Jerzy!

Dziękuję Ci za to, co zrobiłeś nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich.

Dziękuję, że dzięki Tobie wiem, ze zawsze trzeba kierować się wiarą. Nieważne, co mnie spotka, ale zawsze trzeba walczyć o swoje i o to, co w życiu najważniejsze. Wiem, że nie wszystko zawsze układa się tak, jak byśmy chcieli. Patrząc na Ciebie wiem, że nie zawsze było idealnie, ale najważniejsze jest to, żeby kierować się dobrem. Zawsze pomagałeś ludziom w potrzebie. Powtarzałeś, że służyć Bogu znaczy w drugim człowieku, choćby najgorszym, szukać dobrej strony. Uczyłeś, że trzeba postępować zgodnie ze swoim sumieniem. Ty zaufałeś całkowicie Bogu i uważam, że jesteś wzorem dla wielu osób.

Zawsze powtarzałeś i trzymałeś się słów:” zło dobrem zwyciężaj”. Myślę, że każdy powinien postępować tak jak Ty.

Pozdrawiam,

Aleksandra Echolc


 

Górsk, 16.10.2017r.

Dziękuję Ci, Księże Jerzy za walkę z komunizmem

Dziękuję Ci za walkę o prawa związków robotniczych.

Dziękuję Ci za Twe poświęcenie dla Polaków i dla Polski.

Dziękuję za to, że żyłeś.

I za to, że byłeś, kim chciałeś i nie dałeś się złamać przez Urząd Bezpieczeństwa.

Marcin Kiszel


 

Górsk, 16.10.2017r.

Drogi Księże Jerzy!

Dziękuję Ci, Księże Jerzy za to, że dzięki Tobie i takim ludziom mogę żyć w wolnym kraju. Mogę żyć beztrosko. Wiem, że poświęciłeś swoje życie za wolną Polskę. Jestem pełen podziwu dla Twojej odwagi, że pomimo zastraszania nie poddałeś się i dalej działałeś dla „Solidarności”. Jesteś przykładem godnym naśladowania dla przyszłych pokoleń. Ludzie tacy jak Ty zasłużyli na lepsze życie.

Jestem Ci bardzo wdzięczny i będę się starał, żeby Twoje poświęcenie nie poszło na marne. Będę się uczył, pracował i starał się tworzyć świat lepszym, tak jak Ty to robiłeś.

Bartek Beta


 

Za wszystko

Dziękuję Ci, Księże Jerzy

Za wszystko, co zrobiłeś.

O swoją Polskę walczyłeś,

Ewangelię głosiłeś.

To swoje cudne życie

Tak szybko straciłeś,

 Bo dla nas i dla kraju

 Zawzięcie walczyłeś.

Jak zło dobrem zwyciężać

Zawsze nas uczyłeś,

Żeby się nie poddawać –

Ciągle nam mówiłeś.

Twoje serce otwarte

Było dla wszystkich.

Będziesz zawsze z nami,

Będziesz dla nas bliski.

Julita Sztama


 

Kwiatki dla Księdza Jerzego

Gdy kwiaty nagrobne zwiędły tak dawno,

Gdy oczy nie łzawią już na myśl samą

Znicz słońce odbijał – do wczoraj jeszcze,

Do jutra odłamki w pamięci zostaną.

I przyznam Panu racji odrobinę –

Zbyt krótko każdy o każdym pamięta.

Ogień knot prędzej czy później wypali,

A serce znów wróci do stanu kamienia.

Gdy kwiaty nagrobne zwiędły tak dawno,

Gdy oczy nie łzawią już na myśl samą,

Głodne sumienie pazurami chwyci,

Bo zapomniano, jak życie Księdzu wydarto.

Grzechem byłoby zamilknąć w tej sprawie,

Usta zacisnąć do bólu, do krwi.

Pan widzi, że zrobić mogę niewiele,

Lecz strach czuję przed śmiercią w pamięci.

Oliwia Cichowska


 

 Kwiatki dla Księdza Jerzego

Idzie po ciemnej ulicy, ubrany w czarną suknię.

W ręku ściska krzyż. Idzie pewnie.

Brak życia jest dzisiaj na warszawskich ulicach.

Bywało już tak smutnie.

Gdy na drogach obywateli stawała krata,

Krata złożona z ludzi zakłamanych;

Trudne jest życie w dzisiejszej Polsce,

Kiedy jest ona uwięziona na lata.

Lecz idzie pewnie pomimo cierpienia.

Twarz ma siną, zalaną krwią.

Modli się nieustannie, idąc ciemną ulicą.

Za Polskę, za ludzi, za ich rozgrzeszenia…

Przerywa nagle, już go porywają,

Bezlitośni, bezduszni, nieczuli esbecy.

Wrzucają w strumień żałosnej Wisły.

Utonął, nie ma Go.

Już anioły przy bramach stoją…

Lecz modlitwy wysłuchane zostały,

Śmierć nie poszła na marne.

Ludzie idą z bukietami w ręku i ze smutkiem w duszy,

A kwiatki księdza Jerzego radością naród zalały.

Idzie ciemną ulicą obywatel mały.

W ręce ma krzyż, modli się nieustannie.

Ale nie jak Jerzy, nie o naród,

Lecz o ulgę dla Księdza,

Więc idzie już za nim naród cały.

Natalia Paczkowska


 

Kwiatki dla Księdza Jerzego

Księże Jerzy,

W tym dniu Ci dziękujemy.

Swą postawą i miłością zadziwiłeś wszystkich.

Zło dobrem zwyciężałeś

i nigdy się nie poddawałeś.

Gdy „kamienne buty założyli”

 i na dno rzeki wrzucili –

smutek na wszystkich twarzach zagościł.

Księdza Jerzego nigdy nie zapomnimy.

W naszych sercach na zawsze zapamiętany –

Jerzy Popiełuszko, nasz ksiądz kochany!

Kamil Stanisławski


 

Kwiatki dla Księdza Jerzego

Kwiatki dla Księdza Jerzego,

Piękne, biało-czerwone.

Niektóre kwitną, lecz bardzo umęczone

Jak Jego życie całe.

Prawdę On mówił,

Prawdę On kochał,

Prawdę On głosił

I prawdą On żył.

Za wszelką prawdę

mówioną przez Niego –

torturowany i przesłuchiwany

przez okrutne, fałszywe służby bezpieczeństwa.

Całym swym sercem oddał się Bogu,

A oni Go zapędzili nad tamę,

Bez możliwości pożegnania się

Z narodem i Panem.

A na koniec … utopili…

Kim oni tak naprawdę byli?

Jego dusza jak biała lilija -

Czysta, niewinna, która nigdy

Z Bogiem się nie mija.

Przezroczysta i piękna

Jak woda źródlana.

Piękne kwiaty i znicze dla Niego,

wielkiego wysłańca Bożego,

nad Jego grobem stawiane,

a przy tym czyny nasze niezachwiane…

To wszystko dla Niego.

Za słowa, które

W nas cały czas tkwią:

„Zło dobrem zwyciężaj”.

Adrianna Zyblewska


 

Teraźniejszość

Złość, nienawiść, smutek srogi.

Zawiść, zazdrość, pycha wielka.

Kłamstwo, co ma krótkie nogi –

Pustość ludzka na nas czeka.

Gdzie są wszystkie cnoty czyste?

Honorowa przyjaźń, miłość…

Gdzie nasz Bóg? Ten Jezu Chryste?

Zaufanie, wiara, miłość…

Wszystko w ludziach jest schowane –

Te marzenia, ideały,

Całe dobro obiecane,

Wszystko matki kształtowały.

I nadejdzie chwila błoga,

Serce Twoje już odmarzło.

Poczujesz obecność Boga,

A dobro zwycięży zło.

Weronika Piasecka


 

Kwiatki dla Księdza Jerzego

Ksiądz Jerzy – nasz wielki Polak

Najtrudniejszemu wyzwaniu podołał.

Swe życie za prawdę oddał,

Za ojczyznę, za miłość – szedł jak na odstrzał.

Przez ludność kochany,

Przez SB znienawidzony.

Lecz ksiądz Jerzy miłością wiedziony

Wybaczył, bo wielkie serce miał,

Które zbyt szybko bić przestało…

I nienawiści nie rozumiało.

Ostatecznie przez nią zabity,

Lecz nie przegrany

Wygrany – na wieki wieków.

Amen.

Jeszcze jedną rzecz dopowiem –

Ksiądz Jerzy męczeńską śmierć poniósł.

Wielki smutek,

Lecz zarazem radość wielka,

Wielki człowiek, wielki patron.

Pokazał nam życia kanon.

Agata Paczkowska


 

Drogi Księże Jerzy!

Niebawem minie 33. rocznica Twojej śmierci. Gdyby nie ten tragiczny wypadek, miałbyś dzisiaj 70 lat. Przyszłość nie ma wpływu na przeszłość, ale za to przeszłość ma wpływ na przyszłość. I tak zdarzyło się 33 lata temu, gdy zostałeś uprowadzony wbrew Twojej woli.

Dzięki Twojemu męczeństwu wielu ludzi zmieniło swój tok myślenia i poglądy.

Zaledwie kilka lat nasza szkoła otrzymała Twoje imię. Uważam, że dzięki temu stałeś się dla nas ważniejszy niż przedtem. Dla wielu z nas hasło „Zło dobrem zwyciężaj” stało się inspirujące i priorytetowe. Byłeś niezwykle wytrzymałym człowiekiem. Choć bałeś się wody, to i tak wytrzymałeś wodne tortury w wojsku. Nie bez powodu zasłużyłeś na miano błogosławionego, a nawet świętego, ponieważ torturowano Cię z powodu Twej gorliwej wiary. Choć miałeś wybór, nie dałeś się złamać. Nie traktowałeś siebie jak boga, tylko zwykłego śmiertelnika. Chciałabym, aby ludzie nawracali się z Twoją pomocą oraz zawsze pamiętali, aby nie dać się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężać.

Z poważaniem,

Marusza Saj


 

Górsk, 16.10.2017r.

Drogi Księże!

Na wstępie mojego listu chciałabym Cię serdecznie pozdrowić.

Dziękuję Ci, Księże Jerzy za dobro, jakie dla nas zrobiłeś. Nauczyłeś nas prawdy, która jest ważną wartością w życiu. Pokazałeś nam, że prawda zawsze zwycięża, choć ciężko ją czasami głosić. Ty zawsze mówiłeś szczerze i nie bałeś się tego. Walczyłeś z komunizmem. Jesteś dla Polaków ważną osobą. Dzięki Tobie wielu ludzi zrozumiało, co tak naprawdę jest w życiu ważne i czym powinniśmy się kierować. Dziękuję Ci, Księże Jerzy, że dzięki Tobie wiemy, że zło można dobrem zwyciężyć.

W ostatnich słowach mojego listu chciałabym powiedzieć, że jest Ksiądz bardzo ważną osobą dla Polaków. Teraz już wiedzą, że „Prawda kosztuje dużo, ale wyzwala”.

Dziękuję,

Wiktoria Partyka


 

Górsk, 16.10.2017r.

Księże Jerzy!

Dziękuję Ci za prawdę. W najgorszych momentach, w czasach walki z systemem pokazałeś nam, co jest prawdą. Dziękuję Ci za to, Księże Jerzy, że byłeś z nami, wspierałeś nas. Gdy kazali zamilknąć, Ty zabierałeś głos. Pomagałeś nam, kiedy potrzebowaliśmy pomocy. Ratowałeś, gdy potrzebowaliśmy ratunku. Nawet, gdy Cię zamykano, nie przestawałeś głosić prawdy.

Tak bardzo żałuję, że Cię już z nami nie ma. Żałuję, że nie zostałeś nagrodzony za to, co zrobiłeś, że podziękowano Ci w ten właśnie sposób. To Ty wspomagałeś nas duchowo i stawałeś za nami murem. Nie ugiąłeś się, stałeś niewzruszony, dalej czyniąc dobro. Twe niezwykłe serce ukazywałeś każdemu, kto stanął na Twej drodze. Robiłeś wszystko tak, że czyni Cię to nieskalanym. Wszyscy mamy wady, lecz Ty pokazałeś nam drugą stronę lustra. Pokazałeś, jacy możemy być silni. Dzięki Tobie pokonaliśmy zło, zwyciężyliśmy je dobrem. Otwierałeś nasze serca, kochałeś i uczyłeś miłości.

Niektórzy zapomnieli, bo chcieli zapomnieć, ile dla nas uczyniłeś. Jednak ja pamiętam i wielbię Cię za to. Twoje życie pokazało mi, że warto walczyć sercem i kochać mimo wszystko. Choć dzisiaj sytuacja jest inna, dzięki Tobie zrozumiałam, że dobro zawsze zwycięży zło.

Dziękuję,

Weronika Laskowska


 

Ksiądz Jerzy powiedział kiedyś: „Miłość przerasta sprawiedliwość, a równocześnie znajduje potwierdzenie w sprawiedliwości”. Tak, miłość jest ponad sprawiedliwość. Gdy kogoś kochamy, nie myślimy o tym, czy robimy coś dobrze, czy nie, bo wszystko płynie z naszych uczuć, szczerych intencji, z miłości. Zawsze, gdy jest miłość, jest sprawiedliwość, a gdy nie ma sprawiedliwości, nie ma miłości. W codziennym życiu nie zwracamy na to uwagi, chyba że robimy coś od serca, szczerze, bo chcemy, by było sprawiedliwie, nawet jeśli nie nazywamy tego po imieniu. Dla osób nam bliskich chcemy, by wszystko było jak najlepiej – i właśnie jest sprawiedliwość. Gdy nie czynimy dobrze, np. ubliżamy komuś lub kogoś bijemy, to oczywiście nie ma tu mowy o sprawiedliwości, a tym bardziej miłości. Sprawiedliwość jest wtedy, gdy nie mówimy, ze ktoś jest lepszy lub gorszy, bo nie ma czegoś wcale lub mniej od innych. Liczy się to, by wspierać drugiego człowieka i pomagać mu. Pamiętajmy o tym, byśmy wszyscy czuli się tak samo dobrze w swoim gronie, by nikogo nie odtrącać, by było sprawiedliwie. Dlatego też powinniśmy pamiętać, że nie będzie sprawiedliwości nigdzie tam, gdzie nie ma miłości i szacunku dla drugiego człowieka.

 

Do wakacji jeszcze

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player